Niesamowita postawa policjantki z Rakoniewic. W wolnym czasie uratowała życie
St. sierż. Klaudia Frączak po służbie uratowała mężczyznę, u którego doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Rodzina dziękuje.
St. sierż. Klaudia Frączak, na co dzień pracująca w Komisariacie Policji w Rakoniewicach, pokazała, że przysięga policyjna obowiązuje również po zakończeniu służby. W czasie wolnym od pracy, bez wahania, przeprowadziła akcję ratunkową, która uratowała życie mężczyzny.
Do zdarzenia doszło, gdy policjantka była w domu. Nagle zapukali do niej zaniepokojeni sąsiedzi, prosząc o pomoc. St. sierż. Frączak natychmiast pobiegła na miejsce, gdzie znalazła nieprzytomnego mężczyznę bez oddechu i tętna. Wykazała się zimną krwią i profesjonalizmem - ułożyła poszkodowanego na twardym podłożu, udrożniła drogi oddechowe i rozpoczęła resuscytację krążeniowo-oddechową. W tym samym czasie instruowała przez telefon operatora numeru alarmowego 112.
Dzięki szybkiej interwencji udało się przywrócić funkcje życiowe. Mężczyzna trafił pod opiekę lekarzy i po kilku dniach spędzonych w szpitalu wrócił do zdrowia. Rodzina uratowanego, wdzięczna za bohaterską postawę, wysłała oficjalne podziękowania do komendanta komisariatu w Rakoniewicach, kom. Karola Wachnika. Podkreślili, że natychmiastowa reakcja i wzorowa postawa policjantki przywracają wiarę w ludzi.
Postawa st. sierż. Klaudii Frączak to doskonały przykład tego, że bycie policjantem to nie tylko praca, ale przede wszystkim powołanie. Jej opanowanie, wiedza i empatia sprawiły, że czyjeś życie zostało uratowane. To także dowód na to, że policjantem jest się zawsze – bez względu na godzinę czy strój.
Źródło: policja.gov.pl